niedziela, 11 sierpnia 2013

Chapter Fourteen - “Did you guys fuck?”

Lily Brooks

Włożyłam swój szlafrok po tym jak wzięłam prysznic bez nastoletnich chłopaków obok mnie. Czułam się zrelaksowana i zadowolona ponieważ mogłam wziąć prawdziwy prysznic z mydłem a nie samą wodą. Moje włosy znów pachniały moim ulubionym wiśniowym szamponem, a moja skóra była miękka w przeciwieństwie do rana. Owinęłam włosy w ręcznik, jak zawsze po wzięciu prysznicu.

Dzisiaj było tak dziwnie. Dyrektor złapał mnie i Justina namiętnie się całujących ale na szczęście nie wspomniał o tym mim rodzicom, gdy po mnie przyszli. Moja siostra, która miałam klucze do szatni, nic nie powiedziała albo po prostu nic nie wiedziała. Mama Justina, Pattie, również siedziała na przeciwko biurka dyrektora.Uśmiecham się na wspomnienie Pattie, młodą kobietę, która wstała z krzesła odgarniając włosy i podchodząc by przytulić mocno syna. Patrząc na nich, można powiedzieć, że żyli w bardzo silnej więzi.

Moi rodzice również byli szczęśliwi, gdy mnie zobaczyli, a jeszcze bardziej gdy wiedzieli, że nie zostałam pocięta przez jakiegoś faceta piłą łańcuchową. To nie byłoby miłe. Tak jak myślałam, wezwali policję. Dzisiaj rano sprawdzali kamery bezpieczeństwa w szkole to dlatego dowiedzieli się, że jesteśmy zamknięci w szatni.

Wciąż zastanawiam się kto zamknął drzwi i zamknął je. To nie mógłby być pracownik szkoły, ponieważ wszystkich pytali o nas. To musiał być uczeń. Ten fakt sprawił, że zaczęłam się jeszcze bardziej zastanawiać nad tą sprawą. Dlaczego jakiś uczeń zamknął te drzwi i zabrał klucz ze sobą? Mięliśmy szczęście, że szkoła ma zapasowy klucz do szatni, w przeciwnym razie utknęlibyśmy tam na nie wiadomo ile.

Otworzyłam drzwi do mojego pokoju, zauważając Dani siedzącą na moim łóżku, czytając jakąś gazetę. Podniosła głowę, gdy usłyszała drzwi. Natychmiast odrzuciła magazyn na bok, patrząc się na mnie jakby chciała wszystko przeczytać z mojej duszy.

''Hi'' przywitałam ją, siadając na krześle, nie odrywając od niej swojego wzroku. Nic nie powiedziała, po prostu nadal się na mnie patrzyła. Zawsze tak robiła, gdy uważała, że ją okłamuję. Nie widziałam jaj dzisiaj więc to był pierwszy raz odkąd zostałam zamknięta w szatni. Biorąc pod uwagę to, że faktycznie coś przed nią ukrywam...

''Czy wy uprawialiście seks?'' zapytała wprost, a jej wyraz twarzy był nieczytelny. Moje oczy się rozszerzyły, rzuciła bombę- typowa Dani. Otworzyłam usta by coś powiedzieć, ale nie wiedziałam jak powiedzieć, że nie zaszliśmy aż tak daleko.

''O... mój... Boże! Wy na prawdę uprawialiście seks!'' jęknęła, zakrywając usta dłonią.

Wściekle potrząsnęłam głową ''Nie! Nie uprawialiśmy seksu! Co sprawia, że myślisz, że mogłabym stracić dziewictwo z chłopakiem w szatni?'' prawie krzyknęłam.

''Na pewno? To znaczy, on jest tak cholernie seksowny... to mogło się stać i zrozumiałabym to. Zrobiłabym to samo, prawdopodobnie. Nie ma się czego wstydzić, to normalne, że w tym wieku hormony działają-''

''My.Nie.Uprawialiśmy.Seksu'' przerwałam jej, wymawiając każde słowo wyraźnie. Milczała przez chwilę, prawdopodobnie układając sobie to wszystko po czym kiwnęła głową, pokazując, że mi wierzy. Westchnęłam i ściągnęłam ręcznik z moich włosów, pozwalając by opadły na moich ramionach.

''Ale coś się stało. Widzę to w twoich oczach'' stwierdziła. Odwróciłam się na krześle, sięgając szczotkę, by rozczesać moje włosy. Podczas szczotkowania włosów, zastanawiałam się jak powiedzieć jej, że uprawialiśmy suchy seks a później mięliśmy niesamowity orgazm. Wszystko przeszło przez mój umysł, wraz z uczuciami, towarzyszącymi w tamtym momencie.

Czułam jego miękką skórę, gdy dotykałam swoimi palcami jego silnych ramion, moje nogi zaciśnięte na jego biodrach. To było tak cholernie dobre. Obrazy, kiedy przyciskał swoje krocze do mojego miejsca intymnego wciąż siedziały świeżo w mojej pamięci. Na każdym miejscu w moim top dziesięciu najgorętszych sytuacji był Justin i jego niesamowite ciało. Myślę, że potrzebuję jakiejś poważnej pomocy.

''Powiesz mi czy planujesz trzymać mnie tu wieki? Ponieważ nie wyjdę dopóki mi nie powiesz''Dani przerwała mój tok myślenia, nadal siedząc na łóżku i niecierpliwie czekając na moją odpowiedź.

Nadal szczotkowałam włosy, podzielone wcześniej przeze mnie na strefy ''Całowaliśmy się'' powiedziałam. To nie było kłamstwo-przecież się całowaliśmy-ja po prostu nie powiedziałam jej wszystkiego.

''Domyśliłam się tego ale jestem pewna, że to nie wszystko'' odpowiedziała, unosząc brwi. Przewróciłam oczami, przed nią nic nie dało się ukryć.

Skończyłam szczotkować włosy, rzucając szczotkę na moje biurko, wzruszając ramionami ''Uprawialiśmy suchy seks'' w końcu odpowiedziałam, walcząc z pragnieniem zakrycia uszu, byłam prawie pewna, że zacznie krzyczeć. Ku mojemu zaskoczeniu, nie zrobiła tego. Mały uśmiech pojawił się na jej twarzy. Odwróciła głowę w bok i się zaśmiała.

''Wiedziałam to'' powiedziała '' Cholera wiedziałam to. Oboje jesteście tak sfrustrowani... ewidentnie nie możecie się kontrolować'' śmiała się coraz bardziej, podniosłam w brwi w zdziwieniu. Nie rozumiem dlaczego uznała o za śmieszne.

''Wy nie mięliście pojęcia co robicie, prawda?'' uśmiechnęła się. ''Oboje jesteście tak niedoświadczeni, że po prostu reagowaliście na instynkt? To się stało, tak?'' znowu zaczęła się śmiać. Moje policzki stały się czerwone.

''Dan, to nie jest śmieszne!'' zawołałam ''Przynajmniej oboje mięliśmy, uh- oboje osiągnęliśmy... eh dobrze wiesz co'' nie mogłam się zdobyć na wypowiedzenie słowa ''orgazm'' To brzmiało tak dziwnie jak dla mnie. Byłam całkowicie niewinna, zanim zaczęło się to gówno z Justinem. Byłam zdegustowana praktycznie ze wszystkim co ma związek ze seksem. A teraz... jestem mniej zdegustowana. Kogo ja oszukuję.

''Orgazm, możesz to po prostu powiedzieć'' zaśmiała się, kręcą głową z mojej głupoty. ''To dobrze. Pasujecie do siebie. Uwierz mi, całkowicie shippuje wasz związek, Jily jak słodko. Albo Lustin... Lustin, lust(pożądanie)... łapiesz?

Uderzyłam się ręką w czoło. Tym razem to ona była tą głupią. ''Nie jesteśmy parą. Chcę się z nim tylko przyjaźnić'' powiedziałam szczerze.

''Tak, dlatego, że podoba Ci się to, że uprawiasz z kimś seks a wszyscy myślą, że jesteście przyjaciółmi. Muszę się z tobą zgodzić, przyjaźń z korzyściami jest fajna.

''Ja i Justin nie uprawialiśmy seksu!'' krzyknęłam, wyrzucając ręce w irytacji.

''Jeszcze'' powiedziała  z uśmiechem ''Daje Wam miesiąc. Powiedz mi jeśli skończycie w łóżku wcześniej''

''Nie jesteśmy parą królików, nie skaczemy na siebie co sekundę.'' broniłam siebie i Justina ''Możemy po prostu przestać o tym mówić? Jesteś irytująca.''

''To dlatego, że nie chcesz przyznać mi racji'' powiedziała, a głupi uśmiech nie opuszczał jej twarzy.

''Dani...'' powiedziałam, głosem jakbym chciała zaraz ją zabić, na co tak na prawdę miałam teraz wielką ochotę.

''Ok, ok, zostawię cię samą byś mogła pomyśleć nad tym czy zrobić cokolwiek chcesz. Być może chcesz sprawdzić smsy, może Bóg seksu do ciebie napisał''

''Mówiąc o moim telefonie. Bateria wyczerpała się dwa dni temu, nie miałam czasu jeszcze jej naładować'' natychmiast poczułam dreszcze spływające po moich plecach. Pewnie otrzymałam tysiąc smsów od Stephanie, nadal musiałam wytłumaczyć jej dlaczego nie było mnie na imprezie. Byłam pewna, że wie że zaginęłam ale nie wiem jak zareaguje gdy powiem jej całą prawdę. Ona nie lubi Justina tak bardzo.

''Życzę powodzenia'' Dani zachichotała otwierając drzwi.

Przewróciłam oczami, machając do niej ''Cokolwiek. Dobranoc Dani''

''Dobranoc siostra!'' posłała mi całusa po czym w końcu zostawiła mnie samą.

Chwyciłam swoją ładowarkę do swojego iPhone5, który automatycznie się włączył. Odblokowałam go, patrząc ile wiadomości się pojawia. Moi rodzice, Dani, Ally, nawet Brad, ale większość była od Stephanie. Kurwa.

Od:Mama
05/04/2013 - 17:16
Cześć Lily, gdzie jesteś? Myślałam, że wracasz do domu na kolację.

Od Mama
05/04/2013 - 19:30
Czy znowu siedzisz u Stephanie?

Od: Mama05/04/2013 - 19:47Zaczynam się martwić. Proszę, powiedz mi, gdzie jesteś.

Od: Mama05/04/2013 - 20:56Czy w ogóle czytać moje smsy?

Pominęłam kilka smsów od mamy, patrząc na to co pisała mi Stephanie.

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 21:54
Hej Lils, prawie jestem!

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 21:56
Już jestem, ruszaj dupę!

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 22:02
Gdzie ty kurwa jesteś? Twoja mama powiedziała, że nie wróciłaś do domu.

Od: Mama05/04/2013 - 22:04
Proszę Cię, zadzwoń do mnie jeśli to czytasz. Razem z tatą chcemy wiedzieć gdzie jesteś!

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 22:04
Nie jesteś śmieszna.

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 22:07
Olałaś mnie? Wiesz, że po prostu mogłaś powiedzieć, że nie chcesz iść.

Przewróciłam oczami.Ona mnie przecież zmuszała do pójścia na tą imprezę.

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 22:10
Poważnie nienawidzę cię. Idę. Pierdol się.

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 22:11
Nie myśl, że tam po prostu pozwolę Ci mnie olewać.

Od: Allyyyy05/04/2013 - 22:46
Hej Lis, słyszałam, że olałaś Stephanie. Nie spodziewałam się, że pojawi się na imprezie Borgan bez ciebie! Jest wkurzona jak diabli! A tak przy okazji baw się dobrze, tam gdzie teraz jesteś!  xoxo Ally

Nie zdziwiło mnie to, że poszła na tą imprezę.

Od: Dani Brooks05/04/2013 - 23:07
Hej Lily! Gdzie jesteś? Słyszałam, że nie wróciłaś do domu. Mama i tata się martwią x Dani

Od: Stephanie Moretz05/04/2013 - 23:38jesteś suką.

Zmarszczyłam brwi i otworzyłam całą rozmowę z nią czytając wszystkie smsy od niej. Wszystkie były obelgami. Nie zajęło mi długo, domyślenie się, że musiała strasznie się upić na imprezie.

Od: Stephanie Moretz06.04.2013 - 00:41
Ty duuupku


Od: Stephanie Moretz06.04.2013 - 00:59
Mam nadzieje że dye (farbować)


Od: Stephanie Moretz06.04.2013 - 01:00
Chodziło mi o śmierć.

Od: Claire Rouse06.04.2013 - 01:16
Hej Lily, mam nadzieje, że wiesz, że jesteś suką. Zostawiłaś Stephanie. Ona praktycznie błagała Louise by z nią tu przyszła. Jesteśmy dobrymi przyjaciółkami więc z nią przyszłyśmy. Ty natomiast jesteś najgorszą przyjaciółką, jaka mogła istnieć. Nie jesteś nawet prawdziwą przyjaciółką. Jesteś fałszywa. Zawsze wiedziałam, że za tym słodkim uśmiechem ukrywa się zupełnie coś innego. Zastanawiam się co teraz robisz, tak samo jak Brad. Mam nadzieje, że opije cię na balu ( tak jak zamierzał, prawda?) i cię przeleci. Wydaje mi się, że będzie ci się podobało. Giń w piekle-Claire.

Tępo wpatrywałam się w telefon, zastanawiając się o co do cholery chodzi? Czy Claire naprawdę myśli, że jestem jakąś kurwą? Najwyraźniej tak. To nie była nawet jej sprawa. O tym wiedziałam tylko ja i Stephanie, więc wychodzi na to, że musiała jej to powiedzieć. Westchnęłam, opierając swoje ręce na biurku, kładąc na nich czoło. Byłam w jeszcze większych kłopotach niż myślałam.


Od: Matt Norwood06.04.2013 - 02:03Cześć Lily, wiesz, co jest nie tak z Stephanie? Myślałem, że nienawidziła Brada?

Uniosłam brwi w zdziwieniu. Stephanie na pewno nienawidzi Brada ale dlaczego Matt mnie o to pyta? Pominęłam smsy od mamy i czytałam dalej.

Od: Nieznany06.04.2013 - 02:16
Hej Lily ty Brogan! Nigdy nie myślałam, że cię o coś poproszę ale czy mogłabyś zabrać swoją przyjaciółkę, najlepiej teraz? Ona psuje wszystkie rzeczy, chciałabym żebyś miała na nią oko. Brad cię nienawidzi, tak przy okazji.

Od: Stephanie Moretz06.04.2013 - 02:31
Nie rozumiem dlaczego nienawidzisz Brada

Od: Louisa Friedmana06.04.2013 - 02:34
Muszę z tobą porozmawiać jak najszybciej! Co powiesz o jutrze? Dzieją się tutaj szalone rzeczy!

Od: Retard 2 / Kevin Flanagan06.04.2013 - 02:44
Hej seksi :) Powiedz twojej przyjaciółce, że jest kurwą. Przegapiłaś bardzo dużo :)

Otworzyłam oczy w zdziwieniu- Stephanie kurwą? Co mogła zrobić? Kevin nigdy do mnie nie pisał więc musiała zrobić coś na prawdę głupiego. Mój frajer? Zaśmiałam się. Niedziela lub innymi słowami jutro... nie miałam pojęcia o co chodzi. Postanowiłam nie odpowiadać na żadne z tych smsów. Kevin, był ostatnim, który do mnie napisał, reszta była już z rana od mamy i Dani.Stephanie nie zadała sobie trudu by do mnie napisać, dostałam też jednego smsa od Brada.

Od: Retard 1 / Brad Stinson06.04.2013 - 11:29
Tęskniłem za tobą ostatniej nocy. Obiecaj mi, że będziesz na imprezie w następną sobotę. Impreza na plaży. Pirate’s Cove Beach, Malibu, 22:00. Będziesz?- Brad

Jak każdy wiedział, jego imprezy były największe w całym mieście. Zawsze zapraszał dużo osób. Wiedziałam, o której plaży mówi. To była część Malibu otoczona przez skały, przez co trudno było się dostać. Znając Brada znalazł jakiś sposób by wszyscy się tam mogli dostać. Wiedziałam, że to świetna okazja dla mnie i Justina by się na nim zemścić. I mimo, że to impreza Brada, impreza na plaży brzmiała na prawdę genialnie. Tak więc od razu mu odpowiedziała, zanim mogłabym zmienić zdanie.

Do: Retard 1 / Brad Stinson06.04.2013 - 23:06
Ok, znam to miejsce. Co chcesz zrobić by wszyscy się tam jakoś dostali? - Lily.

Niemal natychmiast mój telefon zadzwonił sygnalizując, że dostałam smsa. Woah, bardzo szybko.

Od: Retard 1 / Brad Stinson06.04.2013 - 23:07Świetne! Musisz przyjść do Point Beach State Dume. Poprowadzę was do zatoczki. To będzie zajebiste, obiecuję! - Brad

Umieściłam mój telefon z powrotem na biurku.  Teraz muszę się dowiedzieć co do cholery dzieje się ze Stephanie. Włączyłam mojego MacBooka i zalogowałam się na Facebooka, wiedząc, że jakieś zdjęcia z imprezy na pewno się tam pojawią. Co przykuło moją uwagę były posty skierowane do Stephanie. 


Lauren Snyder> Stephanie Moretz OMG, wczoraj było zajebiście! Kocham cię! <3

Nie sądziłam, że Stephanie kiedykolwiek rozmawiała z tą skuą Lauren. Zjeżdżając w dół, zauważyłam więcej postów skierowanych do Stephanie, większość z nich mówiła ''kurwa'' ''suka'' 

Usiadłam na krześle, nie bardzo wiedząc co zrobić. Jej zachowanie nie było do niej podobne. Leniwie przewinęłam kartę Facebooka włączając profil Brogan by zobaczyć zdjęcia z imprezy. Brogan całuje kilku facetów, kilka zdjęć grupowych, Kevin i sześć dziewczyn otaczających go, kilka chłopaków z mojego rocznika trzyma czerwone kubki wypełnione piwem, Claire i Louisa siedzące na kanapie, wyglądają jakby się nudziły. Zaśmiałam się. 

Znalazłam kilka zdjęć Stephanie. Na jednym całowała się z Lauren, co sprawiło, że miałam ochotę zwymiotować. jedno z Brade i Kevinem, ich ramiona były owinięte wokół niej a ręce na jej dupie... o co kurwa chodzi?

Zamknęłam Facebooka będąc zdegustowana Stephanie, jeszcze bardziej niż wcześniej. Musiałam z nią porozmawiać w poniedziałek. Nie sądzę by dzwonienie do niej teraz byłoby dobrym pomysłem, zważając na to że jestem padnięta, w końcu byłam zamknięta w szatni. 

Związałam włosy w warkocza, jak zawsze robię przed spaniem, zasłoniłam zasłony, po czym przebrałam się w piżamę. Wyłączyłam światło i chwilę później leżałam w moim łóżku, prawie natychmiast odpływając do świata w którym liczę się tylko ja i Justin a nasze ubrania są tam zbędne...



____________________________________
Jak myślicie o co chodzi ze Stephanie? :O

Follow dla:


*zapytaj o follow back*

Pytania do bohaterów:  


pytania?


 
 Możecie komentować rozdziały na twitterze, dopisujcie #LockedUpTłumaczenie :)

!Proszę przeczytaj!
Jakaś osoba ( niestety się nie podpisała ;C) dała mi dwa linki do opowiadań, które mogłabym tłumaczyć. Jedno znalazłam już dawno i zapytałam się o zgodę na tłumaczenie ale jej niestety nie dostałam, chodzi o to, ze dziewczyna w ogóle mi nie odpisała a szkoda bo opowiadanie jest na prawdę ciekawe. Drugie opowiadanie jest również ciekawe, autorka podała twittera więc nie będzie problemu ze skontaktowaniem się z nią.
Więc mam do Was pytanie, czy czytałby ktoś opowiadanie o prześladowaniu? oczywiście z Justinem w roli głównej. Jeśli tak napiszcie w komentarzu a gdy zobaczę, że będzie sporo chętnych to napiszę do tej dziewczyny i zapytam o zgodę :)
CZYTAM=KOMENTUJE

40 komentarzy:

  1. Świetny rozdział
    A co do nowego tlumaczenia jestem za ale lepiej by było gdybyś o tym pamiętała bardziej niż o nowych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że nie zapomnę od tego wszystko się zaczęło więc nie wyobrażam sobie bym tak po prostu o nim zapomniała :)

      Usuń
  2. opowiadanie cudowne , a te o prześladowaniu hmm. JASNE ! czytam wszystko co jest Justinem i na pewno mnie zainteresuje <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki że tlumaczysz!
    Ja chętnie przeczytam to drugie tlumaczenie <3 KC MOCNO, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie tłumaczysz ale masz chyba już z 3 opowiadania i chcesz jeszcze jedno ? bardzo bym się cieszyła gdybyś zaczęła tłumaczyć następne ale proszę cię nie zapominaj o innych blogach bo na każdym ktoś czeka na nowy :) to nie jest żaden hejt :** czekam na nn :)(nie jestem pewna czy tych opowiadań jest akurat 3 )\xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zapomnę o żadnym z moich opowiadań, nie bójcie się :)

      Usuń
  5. Trochę mi się mylą postacie. Kto jest dobry a kto zly xd Rozdział dobrze przetłumaczony. Czekam na nn @siemaJus x

    OdpowiedzUsuń
  6. brakuje mi Justina, ale mam nadzieję, że w następnym już się pojawi :)

    ja bym czytala :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ta cala Stephanie pewnie dala dupy kilku typom z rozpaczy ze ta ja wystwila i nikt jej nie pilnowal, no aale cos sie dziac musi nie ... Jezeli chcesz tlumaczyc cos nowego to twoja sprawa i pewnie i tak bede czytac, mam tylko nadzieje ze nie zaniedbasz tego opowiadania i ze nie bedzie czegos typu ''nie ma rodzizialu tu ale jest tam'' albo ''zawieszenie bo nowe tlumaczenie''

    OdpowiedzUsuń
  8. O boże to opowiadanie jest ackaczoshahakwglajabqks laiccbla *.*
    Chyba na prawde pierwszy raz nie wiem co powiedzieć *_____*
    Mozesz mnie informować prooooooosze! C:

    @MyChoiceLeks

    OdpowiedzUsuń
  9. wo zaniemówiłam :o jak mogła tak jej napisać? podobno jest jej przyjaciółką. nie ważne. już się nie mogę doczekać tego o jakiej zemście dokładnie mówiła :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że tak mało Justina ale rozdział boski

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacja ciekawe co się będzie działo, uhuhu szkoda że nie było Justina no ale przecież musi się dziać coś innego nie tylko sceny ......
    Kocham to

    OdpowiedzUsuń
  12. tłumacz a jeżeli o opowiadanie chodzi... czekam na nn! Im szybciej tym lepiej :D xD dziękuje, że to tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Tłumacz :) i dziękuję za rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No jasne, tlumacz :):)
    Rozdzial nie najcudowniejszy ale ciekawy :) nie moge doczekac sie nastepnego *...*

    OdpowiedzUsuń
  15. yaay, kocham to opowiadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. ta stephanie jest dziwna, nie lubie jej xd
    Dzięki, za tłumaczenie! To opowiadanie jest świetne.

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem zdziwiona zachowaniem Stephanie! o_O nie myślałam, że jest zdolna do czegoś takiego... o___O

    a co do nowego tłumaczenia to ja jak najbardziej jestem za tym, żebyś je zaczęła. prześladowanie - brzmi ciekawie. <3

    czekam już na NN <3

    @saaalvame

    OdpowiedzUsuń
  18. o co cho z tą stephanie ?! :O
    ________________
    Tłumacz ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pewnie komuś sie oddala omgshsnsj ochyda tlumacz tłumacz kocham twoje tlumaczenia <3

    OdpowiedzUsuń
  20. to aż dziwne, że rozdział jest normalny hahaha :)

    co do kolejnego tłumaczenia to jeśli masz ochotę i czas to oczywiście tłumacz :)

    @DameDrew

    OdpowiedzUsuń
  21. Ludzie to chyba jasne, że gdyby nie miała czasu to nie chciała by tłumaczyć kolejnego opowiadania tak?
    Wiem, że da radę ze wszystkimi opowiadaniami, świetnie tłumaczy, wystarczy, że zaplanuje sobie dni, w których dodaje rozdziały na poszczególne opowiadanie i po sprawie :) bez spiny, nie zostawi,żadnego z opowiadań.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny rozdział! ;))
    @BieberrHeaven

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo ciekawy rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem pod wrażeniem tego rozdziału. Bardzo dobrze tłumaczyszz. Co do tłumaczenie tamtego bloga o prześladowaniu... Zastanów się czy będziesz w stanie prowadzić dwa blogi na raz ;) A tak wogule to się zgadzam ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. cudowny rozdział!!!
    czytałabym, to opowiadanie o prześladowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jedno z najlepssych tlumaczen jakie czytalam. Daje cynk ze czytam z pelna uwaga :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak fajnie! czekam na 15 rozdzial kochana! ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny <3 Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. co do tego bloga to świetny rozdział a co do tego co chcesz tłumaczyć to dajesz ja osobiście uwielbiam takie opowiadania a więc czekam z niecierpliwością XOXO Sissixdd

    OdpowiedzUsuń
  30. prześladowany Justin jest fajny xd tłumacz też tamten ;> a ten rozdział boski <3

    OdpowiedzUsuń
  31. co do rozdziału to jak zwykle genialny tylko aż za spokojny jak na to opowiadanie hahaha :)
    co do tłumaczenia, jestem za, wiem, że dasz sobie rade i nie zaniedbasz żadnego z opowiadań :) ( poinformuj mnie na twitterze jeśli dodasz tam pierwszy rozdział lub prolog)
    @ariauhl
    ps.kocham cię

    OdpowiedzUsuń